No hej! Czy osoby z ADHD bardziej przejmują się wystąpieniami publicznymi?
Ups… o czym to ja chciałam powiedzieć? A tak, właśnie o tym.
Dziś porozmawiamy o tym, dlaczego osoby z ADHD mogą przeżywać wystąpienia publiczne intensywniej niż osoby neurotypowe. Ale zanim dopiszesz sobie teorię: „mam ADHD i nie mam z tym problemu” – spokojnie. Ja też mam ADHD, ludzie mówią, że fajnie się mnie słucha, że mam gadane, i jak zacznę mówić, to nie mogę przestać.
ADHD a wystąpienia – to zależy
To, że ktoś ma ADHD, wcale nie oznacza, że musi mieć trudniej. Ale wystąpienia publiczne to wiele różnych elementów, które mogą być wyzwaniem właśnie z perspektywy osoby z ADHD – i dziś o tym opowiem. Pokażę też, jak sobie z tym radzić.
Jeśli należysz do osób, które świetnie czują się przed kamerą – może nie musisz słuchać dalej. Flow i improwizacja często się sprawdzają… ale nie zawsze. Bo pytanie brzmi: czy odbiorca czuje się równie dobrze jak Ty? I czy osiągasz cel swojego wystąpienia?
Kim jestem i dlaczego o tym mówię?
Nazywam się Magdalena Zamaro. Jestem Zaklinaczką Tremy i pomagam osobom przygotowywać się do wystąpień publicznych. Ta seria jest dla osób z ADHD, bo bądźmy szczerzy – nie dla nas są porady typu:
„Trema nie istnieje”,
„Skup się na wystąpieniu”,
„Nie baw się długopisem”.
Gdyby to było takie proste… Przygotowania do wystąpień to bardzo indywidualna sprawa. Nie chodzi mi o to, by udowadniać, że mamy trudniej czy łatwiej – chcę Ci pokazać, jak to bywa na podstawie mojego doświadczenia i historii moich klientek oraz znajomych z ADHD.
Dlaczego możemy się bardziej przejmować?
Pewne cechy charakterystyczne dla ADHD mogą wpływać na to, że bardziej przejmujemy się wystąpieniami. Sprawdź, czy dotyczą Ciebie:
1. Blackout, czyli „zgubiłam wątek”
Znasz to? Masz w głowie piękną myśl, ale ktoś coś mówi, dzwoni telefon, spada długopis – i po myśli. Nawet bez zakłóceń – potrafi po prostu ulecieć.
Dla neurotypowych blackout to stresujący scenariusz. Dla osób z ADHD – codzienność.
2. Wrażliwość na krytykę
Osoby z ADHD są bardziej podatne na krytykę i mocniej się nią przejmują. To często efekt wieloletnich doświadczeń.
Dr Jarosław Jóźwiak, znany jako „Psychiatra Plus”, wymienia cztery główne cechy ADHD:
problemy z koncentracją,
nadmiar lub niedobór energii,
szybkość działania,
trudności z regulacją emocji.
Każda z nich ma ogromne znaczenie w kontekście wystąpień.
3. Energia – za dużo albo za mało
Trema zazwyczaj podnosi poziom energii. Ale u osób z ADHD może być odwrotnie: analizujemy, stresujemy się, i… jesteśmy wyczerpani zanim zaczniemy. Albo przeciwnie – mamy nadmiar energii, mówimy za szybko, działamy impulsywnie, a potem żałujemy niektórych słów.
Dobra wiadomość? Można się nauczyć zarządzać energią – jeśli dostosujesz narzędzia do siebie.
4. Koncentracja
Brak koncentracji podczas wystąpienia może być mylnie odbierany jako brak kompetencji. Ekspertka, która zapomina pojęcia. Ekspert, który gubi wątek.
Ale jeśli wiesz, że potrafisz sobie poradzić nawet w trudnej sytuacji i nie definiujesz siebie przez chwilowe potknięcia – to możesz stworzyć świetne wystąpienie.
5. Szybkość działania
Szybkość działania to miecz obosieczny. Czasem powiemy coś spontanicznie – i to będzie genialne. A czasem… wręcz przeciwnie.
Z drugiej strony: prokrastynacja, czyli odkładanie przygotowań, to też stres. Na szczęście wystąpienia można przygotowywać w sposób dopasowany do siebie. I to akurat z całej czwórki – najłatwiej ogarnąć, jeśli znajdziesz swoje metody.
6. Zaburzenia regulacji emocji
Wystąpienia wiążą się z emocjami – zawsze. Osoby z ADHD mogą analizować i stresować się bardziej – zarówno przed, jak i po wystąpieniu.
Tu pomaga wiedza o tremie, o tym, jak działa nasz mózg i jak widzi nas odbiorca (bo często widzi zupełnie co innego niż nam się wydaje). Praca nad mindsetem i akceptacją siebie to klucz.
Ekspert też gubi wątek
Jeśli uważasz, że ekspert nie powinien gubić wątku – to nigdy nie poczujesz się ekspertem, skoro dla Ciebie to norma.
Więc najpierw: zaakceptuj siebie. Dopiero potem nauczysz się, jak z tego wyjść obronną ręką.
Podobnie: tak, bawienie się długopisem może rozpraszać. Ale jeśli to Twoja forma regulacji emocji – znajdź inną, albo świadomie zdecyduj, że to Twój sposób.
Nic nie jest czarno-białe. Ty decydujesz, co działa w Twoim przypadku.
A co z osobami z ADHD, które nie mają problemu z wystąpieniami?
Znam dwie grupy takich osób:
Takie, które serio nie mają problemów – występują świetnie. ADHD nie oznacza trudności, może dawać też wyjątkowe umiejętności.
Takie, które myślą, że nie mają problemu, bo lubią mówić. Ale ich wypowiedzi bywają chaotyczne, a odbiorca nie wie, o co chodzi.
Wystąpienie nie polega na tym, żeby „fajnie się gadało”. Nawet nie na tym, żeby fajnie się słuchało. Chodzi o to, żeby coś przekazać, czegoś nauczyć, coś zostawić odbiorcy.
Na koniec
Daj znać, czy ten tekst coś w Tobie zostawił. Czy dobrze się tylko słuchało [tu na blogu czy dobrze się czytało :-)]– czy coś zostało w głowie?
📘Pobierz fragment książki: https://magdalenazamaro.com/ksiazka-s…
📋Masz ADHD? Wypełnij formularz: https://forms.gle/8sWxb5NGTTsxTw1YA
Instagram:
/ zaklinaczka.tremy
Facebook:
/ zaklinaczkatremy.adhd
Kanał dr hab. n. med. Jarosława Jóźwiaka, na którego powołuję się w nagraniu https://www.youtube.com/results?searc…